Typy facetów, z jakimi NIGDY nie należy się umawiać

nie umawiaj się z nim

Ostatnio usłyszałam pretensję, że szufladkuję rożne zachowania i nie traktuję ludzi indywidualnie. Bardzo mi przykro, ale nie czuje się z tego powodu winna. Kobiety są codziennie szufladkowane na tyle sposobów ( dziwka, cnotka-niewydymka, feminicha, suczka, dziunia, w sam raz na raz, kijem bym nie tknął, macica na obcasach, matka polka, etc.), że i ja mogę subiektywnie poszufladkować otaczających mnie mężczyzn. A  tym razem zostaną podzieleni pod kątem braku przydatności do tak zwanego związku.

Unikaj go

Wiem,że ludzi powinno się traktować jako indywidualne jednostki i krzywdzące jest wrzucanie ich do tak zwanego jednego wora. Jednak, gdy regularnie (czyli od około 10 lat, od większości znanych mi kobiet) wysłuchuje żali zaadresowanych pod adresem konkretnych typów mężczyzn, można zastanowić się nad regułą, która determinuje to zjawisko.  Na podstawie tych obserwacji, mogę zaryzykować stwierdzenie, że istnieją rodzaje mężczyzn, z którymi lepiej nigdy się nie umawiać -dla własnego, szeroko pojętego dobra. Do takich należą:

  1. Kibole – nie mylić z kibicami. Nazywanie zespołu piłkarskiego religią jest chore. Podobnie pokazywanie zdjęcie domniemanej ukochanej przywódcy bojówki, aby zaakceptował lub odrzucił wybór swojego wyznawcy jest niepokojący. Kibole zarzekają się, jak bardzo szanują tradycję, kobiety i wartości rodzinne. Kibol, z którym spotykała się moja przyjaciółka prowadził dwa alternatywne życia i związki. Kibol, z którym ja nie chciałam się spotykać poprosił kolegów o pomoc w pisaniu zastraszających wiadomości, kto mnie gdzie nie dorwie i czego mi nie pokażą. Podziękuję za kontakty z tymi szlachetnymi chłopcami.
  2. Korwiniści – fani podstarzałego mizogina bez krzty kultury, za to odzianego w stylową muszkę. Z zapałem usiłują tłumaczyć swojego idola, że wcale nie powiedział tego, co właśnie powiedział i wcale nie miał na myśli tego, co mówią komunistyczne, zmanipulowane media. Sorry, tego nie da się wybronić. Jeśli koleś popiera tak skandaliczne pomysły, nie ma ratunku dla naszej relacji.
  3. Erasmusy – śniady książę przyjeżdża do Europy Wschodniej w jednym celu, którym nie jest znalezienie słowiańskiej miłości, lecz pozbieranie słowiańskich kłosów. Dziewczyno, nie bądź naiwna.
  4. Syneczkowie mamuś – skoro żadna laska nie dorasta mamusi do pięt, nie ma co próbować. Synek mamusi może nawet się od niej wyprowadzić i mieszkać ze dwa lata na tak zwanym swoim, z wybranką życia. I tak wróci do mamusi, bo ona jedyna obsłuży po królewsku, upierze, ugotuje, poda pod książęcy pysk. Bez mamusi nie ma życia i przyszłości.
  5. Źli chłopcy – odwyki i wyroki robią wrażenie jedynie w bardzo określonych kręgach, i w nich powinny pozostać. Żadna kobieta nie wyprowadzi nałogowca ani patusa na dobrą drogę. Tobie też się nie uda.
  6. Gejmer – dorosły koleś spędzający 3/4 wolnego czasu na zbawianiu nieistniejącego, wymyślonego świata? /nie zdziw się, jeśli przełoży grę nad urodziny Twojej matki i waszą rocznicę, a Ty się poczujesz jakbyś wymyśliła sobie faceta. Gejmer nader często bywa także jaraczem.
  7. Niepogodzony – żyje przeszłością i na pierwszej randce opowiada, jak go skrzywdziła jego była, a także, dlaczego w gruncie rzeczy wcale nie była zła. Opcjonalnie tłumaczy, że nie może się teraz zaangażować, bo dwa lata temu jakaś laska go rzuciła lub zdradziła. (ponoć to logiczne)
  8. To nie tak, jak myślisz – czyli żonaci i dzieciaci kolesie, którzy szukają wrażeń na boku, argumentując to jakimiś mętnymi opowieściami, że ich sytuacja jest skomplikowana/niejasna/nie taka prosta. Myślę, że ich żony miałyby zgoła inne zdanie na ten temat – gdyby kiedykolwiek się dowiedziały  o ekscesach tych panów i domniemanym kryzysie w swoim związku.
  9. Opiekun – wie wszystko lepiej. Powie, że się za mocno malujesz, wieszasz mało gustowne ozdoby na własnych ścianach, masz głupiego szefa i złe relacje z matką. On wie, co powinnaś myśleć i robić i nie przepuści okazji, żeby to zakomunikować. Aż można się zastanawiać, co on w ogóle w Tobie widział….

Nie muszę tego znosić

Istotną sprawą jest uświadomienie sobie, że nie mamy żadnego obowiązku obcowania, ani wysłuchiwania mężczyzn, z którymi nie czujemy się dobrze, którzy wywołują w nas niechęć lub strach. Uświadommy sobie, że same trzymamy klucz do swoich udanych relacji, dlatego nie możemy tolerować byle czego.  Jeśli idziesz na spotkanie z facetem jak na skazanie, lub jesteś cała poddenerwowana, znaczy, że relacja Ci nie służy i nie ma co jej sztucznie podtrzymywać.  Nie muszę zgadzać się na wszystkie padające propozycje, ani spełniać życzeń mało znajomych osób. Mogą poradzić sobie z odmową w cywilizowany sposób, a jeśli nie potrafią – niech się walą. Nie jestem i nie będę niczyja własnością. Nie muszę grać według nieudolnie narzucanych zasad. I wy też nie musicie.

1 thought on “Typy facetów, z jakimi NIGDY nie należy się umawiać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *